NewGreen - architekt krajobrazu

Czas na ogród

projektowanie ogrodów | architektura krajobrazu

Visit Us On FacebookVisit Us On Google PlusVisit Us On TwitterCheck Our FeedVisit Us On LinkedinVisit Us On Pinterest

Niespodzianka w kompostowniku

mlode-myszy-polnejKilka dni temu, jako że założony jesienią kompostownik stał już wystarczająco długo, postanowiłem zająć się pielęgnacją kompostu. Podczas przesiewania zauważyłem, że na pryzmie kompostowej coś się rusza… Okazało się że są to dwie małe myszki.

 

 

Maleństwa były jeszcze ślepe miały może ze 3 cm wielkości, ale mimo tego były bardzo ruchliwe. Po chwili zauważyłem, kolejnego malucha.

male-myszki-polne

Nie bardzo wiedzieliśmy, co z nimi zrobić. Jak by nie było, mysz to szkodnik w ogrodzie, uznaliśmy jednak, że w naszym naturalistycznym ogrodzie znajdzie się również dla nich miejsce. Nie mieliśmy pojęcia co dalej zrobić ze znaleziskiem… Nagle spod stojącego obok kompostownika drewnianego wyjrzała większa myszka. Martwiliśmy się, że odrzuci dotknięte przez człowieka maleństwa, jednak postanowiliśmy spróbować i położyliśmy młode w pobliżu miejsca, skąd wyglądała mysia mama. Na jej reakcję nie trzeba było długo czekać. Po około 2 minutach wyszła z ukrycia i wciągnęła do norki pierwszego malucha, po chwili wróciła po kolejne.

mysz-polna-z-mlodym

Ale to nie był koniec jej aktywności. Gdy znaleziona przez nas trójka małych była już bezpieczna w nowym lokum, mysia mama wyruszyła na poszukiwania w miejscu dawnej pryzmy kompostowej i rozpoczęła poszukiwania. Dzielnie kopała w naruszonej pryzmie, wreszcie znalazła kolejnego malucha, z którym szybko udała się do nowego domu.

mysz-poszukuje-zgubione-mlode

Nowoodkrytym mieszkańcem naszego ogrodu jest mysz polna (Apodemus agrarius). Łatwo ją odróżnić od innych myszy dzięki charakterystycznej ciemnej prędze na grzbiecie, biegnącej od głowy do nasady ogona. Resztę futra ma zabarwienie żółtorude lub szarobrązowe, z wyjątkiem części brzusznej i łap, gdzie futro jest białe.

Jest popularnym europejskim gryzoniem, zamieszkującym pola, łąki, skraje lasów, a także parki i ogrody. Zwykle mieszka w wykopanych przez siebie płytkich norach, ale jak widać dobrym schronieniem jest także pryzma kompostowa. Niekiedy na okres zimowy może migrować do zabudowań. W przeciwieństwie do swoich kuzynów, mysz polna kiepsko skacze i wspina się po drzewach.

Gatunek ten jest aktywny zarówno w dzień jak i w nocy, niektóre źródła podają, że żeruje niemal wyłącznie w ciągu dnia. Jest wszystkożerna, żywi się tym, co akurat jest dostępne. Na jej dietę składają się zielone części roślin (głównie wiosną), owoce, nasiona, a także drobne owady i dżdżownice. Zimą żywi się zgromadzonymi przez siebie zapasami, resztkami nasion, korą drzew, może podgryzać również bulwy i cebule roślin ozdobnych. Okresowo zdarza się lokalnie znaczny wzrost liczebności tych gryzoni – wówczas mogą one wyrządzać znaczne szkody w ogrodzie.

My pozwoliliśmy naszym myszkom pozostać w ogrodzie, nie obawiamy się ich masowego pojawu, ponieważ w naszym ogrodzie mieszkają dwa koty, które niezawodnie (i w sposób naturalny) kontrolują liczebność gryzoni w ogrodzie.