NewGreen - architekt krajobrazu

Czas na ogród

projektowanie ogrodów | architektura krajobrazu

Visit Us On FacebookVisit Us On Google PlusVisit Us On TwitterCheck Our FeedVisit Us On LinkedinVisit Us On Pinterest

Rzecz o kompoście cz. 2. Co możemy kompostować, dodatki do kompostu

jak zrobić kompost, newgreen.pl

Przedstawiamy drugą porcję informacji o kompoście i kompostownikach. Dowiecie się z niej, co można kompostować a czego nie, oraz jak dobrać dodatki które poprawią skład mineralny kompostu i sprawią, że struktura kompostu będzie odpowiadała naszym oczekiwaniom oraz wymaganiom roślin. Dowiecie się również, jak cenne są dżdżownice i inne pożyteczne mikroorganizmy. W kolejnej, trzeciej odsłonie podpowiemy, jak w praktyce zrobić doskonały kompost we własnym ogrodzie.

Co możemy kompostować, a czego nie 

Większość odpadków pochodzenia roślinnego nadaje się do kompostowania. Należy unikać nadmiaru produktów pochodzenia zwierzęcego – dodane w dużej ilości, mogą gnić i przyciągać do naszego kompostownika gości, którzy zostawią po sobie niemały bałagan. Nie znaczy to jednak, ze musimy przebierać resztki  z naszych stołów, niewielka ilość odpadków zwierzęcych na pewno nie zaszkodzi.

Kompostowaniu nie można poddawać materiałów zawierających substancje toksyczne i szkodliwe dla roślin, dlatego musimy unikać elementów zaimpregnowanych i pomalowanych, szkodliwy będzie również materiał roślinny pozyskany z okolic ruchliwych dróg, gdyż może zawierać szkodliwe metale ciężkie. Niebezpieczne są także rośliny chore i porażone grzybem. Rośliny takie należy spalić i dopiero popiół dodać do naszego kompostownika, lub szczelnie je zapakować i wyrzucić. Niekorzystnym dodatkiem mogą być również niektóre rośliny. Należy unikać zbyt dużych ilości piołunu, gdyż jego wydzieliny hamują kiełkowanie innych roślin. Niewskazany jest również rabarbar, ze względu na zawartość dużej ilości kwasów organicznych. Nie dodajemy oczywiście materiałów, które nie ulegają rozkładowi, takich jak szkło, metale czy tworzywa sztuczne.

Poniżej przedstawiamy krótką charakterystykę materiałów nadających się do kompostowania. Najistotniejszymi parametrami, jakie powinien spełniać kompostowany materiał jest stosunek węgla (C) do azotu (N) , powinien wynosić 20-30:1. Niezależnie od rodzaju materiału, jakiego użyjemy, pamiętajmy, że im bardziej będzie on rozdrobniony, tym szybciej uzyskamy z niego gotowy nawóz. Im większa będzie różnorodność materiału przeznaczonego do kompostowania, tym bogatszy w składniki odżywcze będzie nasz nawóz. W nawiasach, przy każdym rodzaju materiału opisywanego poniżej, podajemy średni stosunek węgla (C) do azotu (N), pozwoli to odpowiednio dobrać składniki na kompost, przy zachowaniu właściwego stosunku C:N – 20-30.

Charakterystyka materiałów do kompostowania

Odpadki kuchenne (C:N – 20) – stanowią bardzo cenny materiał ze względu na duże zróżnicowanie. Kompostować możemy zarówno resztki roślinne, powstające podczas przygotowywania posiłków (obierki warzyw i owoców, skorupki jajek  itp.) jak i resztki gotowych posiłków. Musimy jednak pamiętać, alby nie kompostować materiałów nadmiernie słonych.  Kompostować możemy również nadgniłe owoce, ze względu na zawartość cukrów zachęcą one dżdżownice do odwiedzenia naszego kompostownika. Doskonale nadają się też fusy z kawy i herbaty.  Jak już wcześniej wspomnieliśmy, nadmierna ilość odpadków zwierzęcych nie jest wskazana.  Skórki z cytrusów mogą być kompostowane po ich wcześniejszym dokładnym umyciu. Odpadki kuchenne dobrze jest przykryć kilkucentymetrową warstwą innego materiału, mniej atrakcyjnego dla ptaków i gryzoni.

co można kompostować, newgreen.plSkoszona trawa (C:N – 15) – jest ona cennym składnikiem kompostu, ze względu na optymalną zawartość azotu. Trawa z dobrze nawożonego trawnika zawiera również wiele innych cennych składników odżywczych.  Ulega szybkiemu rozkładowi. Jednak zbyt gruba warstwa świeżej trawy łatwo zbija się w nieprzepuszczalną warstwę, blokującą dopływ tlenu w głąb pryzmy kompostowej i powodującą gnicie. Dlatego, przed dodaniem do kompostownika należy ją podsuszyć lub układać cienkimi warstwami, przekładając grubszym materiałem, jak rozdrobnione pędy i gałęzie, słoma czy kora.

Rozdrobnione i osobno przekompostowanie gałęzie mogą być użyte jako warstwa ściółkowa.

co możemy kompostować, newgreen.plLiście (C:N – 40-80) – W ogrodach w których rośnie wiele drzew i krzewów liściastych są one znaczącym składnikiem kompostu. Jesienią często stanowią jego główny składnik. Liście zawierają niewielkie ilości azotu, więc trzeba go uzupełnić, często zawierają również duże ilości składników spowalniających rozkład, jak garbniki czy woski. Szczególnie wolno mineralizacji ulegają liście dębu, buka, kasztanowca i orzecha, najszybciej rozkładają się liście drzew i krzewów owocowych oraz lipy, grabu, brzozy czy klonu. Liście najlepiej kompostować przesuszone a poszczególne ich warstwy przekładać przepuszczającymi powietrze, rozdrobnionymi gałęziami lub korą. Aby przyśpieszyć rozkład liści dobrze jest je rozdrobnić (szczególnie te trudno rozkładające się). Możemy to zrobić za pomocą kosiarki do trawy lub rozdrabiarki do gałęzi (należy się upewnić, ze nasz model kosiarki ma taką możliwość). Unikajmy kompostowania liści z roślin porażonych chorobami, gdyż zarodniki wielu chorób zimuje właśnie w opadłych liściach.

Gałęzie, pędy i trociny (C:N – 250-500) – Stanowią istotny składnik każdego kompostownika. Robimy z nich spodnią warstwę drenażową, pozwalającą odprowadzić nadmiar wody z kompostowanego materiału. Są również dobrym materiałem do przekładania bardziej zbitych materiałów, co pozwala zachować odpowiednie napowietrzenie. Przed kompostowaniem gałęzie należy rozdrobnić, można to zrobić ręcznie, po prostu łamiąc je lub tnąc sekatorem czy siekierą, bądź użyć specjalnej rozdrabniarki. Urządzenie takie jest stosunkowo niedrogie (ich ceny zależą od mocy i możliwości przerobowych urządzenia i zaczynają się już do 300 zł) i bardzo pomocne, szczególnie, gdy wiosenna przycinka corocznie dostarcza nam znacznych ilości gałęzi. Zamiast marnować je w płomieniach, gdzie kończą najczęściej, warto zwrócić zawarte w nich składniki glebie w postaci kompostu. Unikajmy jednak kompostowania pędów chorych – te bezwzględnie palmy. Musimy też pamiętać o dostarczeniu dodatkowej porcji azotu do kompostowanego materiału, gdyż drewno zawiera go bardzo niewiele. Możemy to zrobić dodając bogate w ten składnik nawozy organiczne, jak obornik czy pomiot ptasi lub uzupełnić go w postaci mineralnej, np. mocznikiem.

kompostowanie, newgreen.pl

Zwinięta darń po likwidacji trawnika

Darń (C:N – 15-25) – powstająca z likwidacji trawnika lub łąki darń jest doskonałym składnikiem kompostu. Zawiera odpowiedni stosunek C:N. W kompostowniku darń układamy korzeniami ku górze, kolejne warstwy możemy przekładać innymi materiałami lub przekompostować ją samodzielnie uzyskując tak zwaną ziemię darniową.

 

Chwasty (C:N – 10-20) – Młode chwasty, które nie zdążyły zakwitnąć i wytworzyć nasion są doskonałym surowcem na kompost. Musimy natomiast bardzo uważać na rośliny, które zdążyły zakwitnąć. Nasiona, które znajdą się w kompostowniku najprawdopodobniej przetrwają fazę mineralizacji i wykiełkują już w fazie humifikacji, lub po użyciu nawozu zachwaszczając nasz ogród. Dlatego dojrzałe chwasty najlepiej spalić. Możemy również moczyć rośliny przez kilka dni w wodzie, co przyśpieszy kiełkowanie nasion i staną się one bardziej podatne na rozkład.  Uważać musimy również na niektóre gatunki chwastów wieloletnich. Korzenie i rozłogi takich gatunków, jak perz właściwy, pokrzywa zwyczajna, powój polny, skrzyp polny czy podagrycznik doskonale czują się w kompostownikach i zaczynają intensywnie rosnąć, wysysając cenne składnik z naszego nawozu. Przed kompostowaniem tych gatunków powinniśmy je dokładnie wysuszyć.

Igliwie (C:N) – 35-45) – materiał ten rozkłada się bardzo wolno, czas uzyskania kompostu z igliwia może wynosić nawet dwa lata. Dlatego rzadko stanowi składnik kompostów mieszanych. Ze względu na kwaśny odczyn należy zneutralizować jego kwasowość dodatkiem wapnia, chyba, że zależy nam na uzyskaniu kwaśnego nawozu.

Kora (C:N – 40) – Stanowi doskonały materiał rozluźniający, jest lekka i łatwo przepuszcza wodę. Przekompostowana kora jest najczęściej używana jako materiał ściółkowy, lub mieszana z glebą w celu jej napowietrzenia i rozluźnienia.

Papier i tektura (C:N – 800) – materiał ten zawiera jedynie śladowe ilości azotu, ale w niewielkich ilościach może się on znaleźć w naszym kompostowniku. Konieczne jest uzupełnienie braków azotu w kompostowanym materiale. Przed dodaniem należy paier rozdrobnić i moczyć przez kilka godzin w wodzie. Najlepiej nadaje się niezadrukowany papier i tektura, ewentualnie możemy dodać także gazety. Bezwzględnie należy unikać kolorowych gazet i magazynów, szczególnie drukowanych na papierze kredowym, które zawierają toksyczne dla roślin farby i lakiery.

Słoma zbóż (C:N – 100) – jest uboga w składniki odżywcze, zawiera jednak duże ilości krzemu, korzystnie wpływającego na odporność roślin. Nawet sprasowana  jest bardzo lekka, przez co stanowi korzystny składnik zapewniający odpowiednie napowietrzenie pryzmy. Łatwo oddaje też nadmiar wody, przez co tworzy doskonałą warstwę do przełożenia jednorodnych materiałów z tendencjami do zbijania się, jak trawa czy liście.

Obornik i pomiot ptasi (C:N – 15-30) – Dodatek obornika korzystnie wpływa na procesy zachodzące w kompostowniku. Niestety czasy, gdy dobry obornik był łatwo dostępny odeszły bezpowrotnie. Odchody zwierząt z dużych gospodarstw przemysłowych często zanieczyszczone są hormonami oraz antybiotykami podawanymi zwierzętom razem z paszą. Zatem jedynym źródłem oborka może być zaprzyjaźniony hodowca. Bardzo cennym składnikiem kompostu są bogate w azot i potas ptasie odchody. Tak zwany pomiot ptasi szczególnie przydatny jest podczas kompostowania materiałów ubogich w azot, jak gałęzie, słoma, igliwie czy liście. Dodatek tego składnika w ilości 5 – 10 kg na m3 kompostowanego materiału przyśpiesza przemiany zachodzące w kompostowniku oraz wzbogaca nawóz w łatwo przyswajalne formy pierwiastków odżywczych. Możemy go nabyć w prawie każdym sklepie ogrodniczym w formie granulatu lub proszku.

Dodatki mineralne do kompostu

W celu zwiększenia ilości składników odżywczych oraz poprawienia struktury naszego nawozu warto stosować różne dodatki mineralne. Zrównoważą one niedobory niezbędnych pierwiastków podczas kompostowania materiałów w nie ubogich, oraz pozwolą stworzyć optymalne warunki dla mikro- i makroorganizmów wytwarzających nasz kompost.

Glina i iły – są bardzo cennymi dodatkami w naszym kompoście, szczególnie, gdy ma on być stosowany na glebach przepuszczalnych. Ich dodatek pozwala utworzyć wyjątkowo korzystne połączenia ilasto humusowe, które poprawiają właściwości fizykochemiczne nawozu i umożliwiają poprawienie właściwości sorpcyjnych gleby. Dodatek gliny może również posłużyć do korekty odczynu nawozu. Glina, w zależności od miejsca, z którego została pozyskana, może mieć odczyn od kwaśnego po zasadowy.

Wapno – jest częstym dodatkiem do kompostu. Najlepiej stosować nawozy wolnodziałające, zawierające wapno. Wapno dodajemy podczas układania materiału w kompostowniku sypiąc niewielkie jego ilości pomiędzy poszczególne warstwy. Metoda ta jednak znaczne przyśpiesza mineralizację, co powoduje uwalnianie się znacznych ilości azotu do atmosfery. Innym sposobem jest dodanie wapna już po wytworzeniu nawozu, na kilka dni przed jego użyciem. Decyzję podejmujemy sprawdzając odczyn uzyskanego kompostu – gdy jest zbyt kwaśna, dodajemy wapno.

Nawozy mineralne – służą jako źródło składników odżywczych. Warto o dodać kompostując materiały wykazujące ich niedobór, należy jednak być bardzo ostrożnym podczas ich stosowania, gdyż zbyt duża koncentracja składników mineralnych w kompoście grozi przenawożeniem roślin. Nierzadko konieczne jest uzupełnienie niedostatku azotu w kompostowanym materiale, aby mikroorganizmy wytwarzające kompost mogły się optymalnie rozwijać. Nawozy azotowe stosujemy kompostując takie materiały jak gałęzie i trociny, liście, papier czy igliwie. Dobrze nadaje się do tego celu mocznik, którego używamy ok. 1-2kg / m3 kompostowanego materiału. Innymi minerałami o których warto pamiętać są potas, fosfor oraz magnez, możemy je uzupełnić stosując mączkę fosforytową bądź mączkę bazaltową. Nawozy te nabędziemy w sklepach ogrodniczych.

Popiół drzewny – zawiera większość niezbędnych roślinom składników mineralnych, z wyjątkiem azotu i siarki, które ulatniają się do atmosfery. Stosujemy go w ilości 3-5 kg /m3 materiału kompostowanego. W zbyt dużej ilości popiół niekorzystnie wpływa na rozkład materiału organicznego.

Żywi sprzymierzeńcy

Aktywatory kompostowania – w sklepach ogrodniczych coraz popularniejsze są różnego rodzaju aktywatory kompostu. Zazwyczaj są to odpowiednio dobrane bakterie, grzyby czy promieniowce wzbogacone o odpowiednie dodatki, które poprawiają skład i strukturę nawozu. Taki aktywator jest dobrym rozwiązaniem szczególnie na nowo założonych kompostownikach, gdy nie dysponujemy jeszcze dojrzałym materiałem, który może stanowić aktywator. Tego typu preparaty najczęściej występują w formie granulatu lub płynu.

dżdżownice w kompostownikach, newgreen.pl

Dżdżownica kalifornijska, czyli kompostowiec różowy

Dżdżownice – w naszym klimacie występuje ich ponad 40 gatunków, jednak najpopularniejszą w Polsce jest dżdżownica ziemna, zwana rosówką. Dżdżownice są niezastąpione w procesie mineralizacji. Zazwyczaj same znajdują drogę do kompostownika. Możemy również kupić specjalny rodzaj dżdżownic – kompostowca różowego, zwanego potocznie dżdżownicą kalifornijską lub dżdżownicą kompostową. Dzięki jej działalności możemy otrzymać tzw. wermikompost, inaczej zwany biohumusem. Gatunek ten bardzo szybko rozprawi się z dostarczonymi odpadkami organicznymi i przyspieszy powstawanie nawozu. Nie przeżyje on jednak na wolności, po wytworzeniu nawozu musimy dżdżownice przenieść do kompostownika ze świeżym materiałem do przetworzenia. Możemy to zrobić przesiewając nasz kompost. Również zimą musimy pamiętać o odpowiednim zabezpieczeniu pryzmy z dżdżownicami, które należy przykryć grubą warstwą materiału izolującego (słomą, liśćmi, sianem itp.).