NewGreen - architekt krajobrazu

Czas na ogród

projektowanie ogrodów | architektura krajobrazu

Visit Us On FacebookVisit Us On Google PlusVisit Us On TwitterCheck Our FeedVisit Us On LinkedinVisit Us On Pinterest

Samodzielna produkcja rozsady warzyw

dynia-makaronowaPrzygotowane przez nas wczesną wiosną sadzonki ziół i warzyw rosną na parapecie jak szalone – okna zaczynają już przypominać dżunglę. Pomidory, papryki i bakłażany – przepikowane już do osobnych doniczek – czekają aż będzie je można wysadzić do balkonowego ogródka, czyli do połowy maja (chyba że pogoda nas niemiło zaskoczy). Ale i na tarasie zielenią się pierwsze warzywa – widać już na nim zaczątki balkonowego warzywnika. Wysiane bezpośrednio do skrzynek balkonowych rzodkiewka, groszek cukrowy i koper rosną niemal w oczach. Posadziliśmy już na balkonie kilka sadzonek sałaty (kupiliśmy je na targu, bo naszą rozsadę niestety zniszczyły koty),  a także truskawki (pierwszy krzaczek już kwitnie!). Po wcześniejszym zahartowaniu, dwie sadzonki dyni od kilku już dni nocują na tarasie. Wystawiliśmy je na próbę z konieczności – po prostu przestały się mieścić na parapecie :-) .

groszek cukrowy na balkonie

 

Samodzielne przygotowanie rozsady warzyw jest oczywiście znacznie bardziej pracochłonne niż kupno gotowych sadzonek. Niekiedy zdarza się, że ogrodnikom-amatorom cały entuzjazm z uprawy warzyw mija jeszcze zanim warzywa trafią na grządkę, czy na balkon. Nie jest to też wcale duża oszczędność pieniędzy – gotowe sadzonki możemy kupić w sezonie na niemal każdym targu dosłownie za grosze. Jednak dla miłośników prac ogrodowych samodzielna produkcja sadzonek warzyw stanowi źródło radości i satysfakcji, a także…. przyspiesza nadejście wiosny o kilka tygodni – nawet jeśli tylko na okiennym parapecie.

salata

 

Nie wszystkie warzywa wymagają wcześniejszego wysiewania. Konieczne jest to tylko w przypadku roślin ciepłolubnych o długim okresie wegetacji (jak m.in. pomidor, papryka, bakłażan, okra, czy rodzynek brazylijski), jeśli wysiejemy je zbyt późno, nie zdążą wydać owoców przed nadejściem chłodniejszych dni. Rozsadę taką przygotowujemy w miejscu ciepłym i nasłonecznionym – w warunkach domowych jest to parapet okienny, ważne jednak aby był on słoneczny, gdyż w miejscu cienistym nasze siewki będą „wyciągnięte”, wiotkie i słabsze. Jeśli mamy wystarczająco dużo miejsca na parapecie, możemy wysiać też inne warzywa, o krótkim okresie wegetacji – w ten sposób uzyskamy wcześniejsze zbiory. Te same warzywa możemy ponownie wysiać wiosną już bezpośrednio w skrzynkach balkonowych, przedłużając zbiory. W ten sposób uprawia się m.in. sałatę, rzodkiewki, kalarepę.

pikowanie-rozsady-pomidora

 

Po wysianiu nasion należy utrzymywać stałą wysoką wilgotność podłoża, aby rośliny równo wykiełkowały – ułatwi to przykrycie skrzynki folią przezroczystą, którą zdejmujemy po pojawieniu się siewek. Młode siewki roślin, kiedy tylko zaczynają pojawiać się liście właściwe, warto przepikować, na przykład do specjalnych wielodoniczek (zajmują one mniej miejsca niż zwykłe doniczki, co nie jest bez znaczenia na ograniczonej powierzchni parapetu). Jest to czynność dosyć czasochłonna, jednak wzmacnia system korzeniowy roślin, a także zapewnia im więcej miejsca na rozwój, dzięki czemu uzyskamy mocne i zdrowe sadzonki warzyw. Tak przygotowana rozsada warzyw czeka na wysadzenie na grządkę, bądź do skrzynek, w przypadku uprawy warzyw na balkonie. W tym czasie pilnujemy, aby podłoże w doniczkach nie wysychało. Aby rośliny rosły prosto, a nie wykrzywiały się w kierunku okna, warto co kilka dni obracać pojemniki z sadzonkami warzyw. Zanim wysadzimy rozsadę na miejsca stałe musimy pamiętać o jej zahartowaniu – przez kilka dni wynosimy rośliny na balkon w ciągu dnia, chowając je do domu na noc.

pomidor-karlowy-rozsada